REKLAMA

fotografia dziecięca i noworodkowa

poniedziałek, 16 czerwiec 2014 02:00

Dziennikarze odprawieni z kwitkiem, czyli jak organizatorzy współpracują z lokalnymi mediami...

OPINIEDni Jasła za nami - pośpiewali i pograli. Jednak mało osób wie, jak naprawdę wyglądała organizacja imprezy ,,od kuchni”.


O niedomówieniach, aferach i fanaberiach w przygotowywaniu jasielskich imprez zawsze było głośno. A to jeden o czymś zapomni, a to następnym razem przedobrzy. Jak było tym razem? Kto zawinił na Dniach Jasła? Dlaczego brakuje relacji z koncertu Budki Suflera? 

,,Przepychanki” z mediami rozpoczęły się w sobotnie południe przy odbiorze akredytacji. Media dostały informację od rzecznika Urzędu Miasta w Jaśle, że akredytacje będą wydawane w sobotę od godz. 12.30 w namiocie organizatorów. Niestety pojawiły się utrudnienia i pracownicy JDK nie chcieli wpuścić nikogo na teren obiektu. Po negocjacjach i konkretnych argumentach z trudem udało się dostać do organizatorów i odebrać akredytacje. Akredytacja pozwala dziennikarzowi na przebywanie w miejscach niedostępnych dla innych uczestników imprezy. Dzięki tego typu dokumentom media mają możliwość poruszać się w strefie, gdzie jest jedyna okazja do rozmowy z artystami oraz zrobienia relacji, unikając utrudnień ze strony rozbawionego tłumu. Niestety nikt wcześniej nie powiedział jakie są oczekiwania gwiazd wieczoru. Nie podano nam z odpowiednim wyprzedzeniem informacji, że Budka Suflera nie wyraża zgody na relacjonowanie koncertu i jeśli w strefie bezpośrednio pod sceną pojawi się dziennikarz, to w każdej chwili mogą przerwać koncert. Przed koncertem podały różne komunikaty - kilka w ciągu minuty. Począwszy od wytycznych, który kawałek można nagrywać do decyzji, że nie ma zgody na zdjęcia. Czy mamy tu do czynienia z kaprysem i ,,gwiazdorzeniem?” A może organizatorzy do końca sami nie przeanalizowali umowy krok po kroku i nie wiedzieli komu, gdzie i co można?

Kolejny raz pokazali, że jasielskie media potrzebne są im tylko i wyłącznie do rozpropagowania bezpłatnie plakatu zapowiadającego imprezę, a gdy chcą zrobić solidną relację od gwiazdeczki do gwiazdy, to im się utrudnia. Czym to jest spowodowane? Czy podczas podpisywania umów nie należy zadbać o interesy wszystkich i tak negocjować ich warunki, by każdy był zadowolony?
Dyrektor JDK Janusz Szewczyk w odpowiedzi na blokadę przez ochronę poinformował, że umowa podpisana została początkiem roku, a artyści zastrzegli sobie w niej zapis nie pozwalający na wpuszczenie dziennikarzy pod scenę. Ten fakt nikogo by nie dziwił, gdyby został z odpowiednim wyprzedzeniem ujawniony. Skoro ustalane zostają jakieś reguły początkiem roku to każdy, bez względu na pełnioną funkcję musi się ich trzymać. Jeśli były wynegocjowane warunki to zadaniem organizatorów jest o tym poinformowanie przedstawicieli mediów wcześniej i wówczas nikt nie miałby o nic pretensji i zamiast stać trzy godziny pod sceną w oczekiwaniu na artystów, spędziłby czas inaczej. Dlaczego tego nie zrobiono? Z jakich powodów zmieniano zdanie z minuty na minutę? Tego tak naprawdę nikt do końca nie wie. Zabrakło dobrego negocjatora, który zawalczyłby o jak najlepsze warunki. Pamiętać należy, że pieniądze wydane na organizację Święta Jasła pochodzą od podatników i nie należą do najmniejszych. To dziennikarz występuje w imieniu opinii publicznej i dzięki naszej pracy ludzie, którzy z różnych względów nie mogą być na koncercie mają możliwość w późniejszym czasie zobaczyć co dzieje się w ich kochanym ,,Jasełku”.

Na przyszłość wystarczy wcześniej poinformować jasielskie media o ustaleniach z gwiazdami, a zmiana zdania z minuty na minutę nie tylko świadczy o braku profesjonalizmu, ale przede wszystkim wprowadza nikomu niepotrzebny zamęt.

Na koniec pozostaje pytanie czy tylko w Jaśle dochodzi do takich sytuacji? Jak jest u sąsiadów? Posłuchajcie i zobaczcie sami!
{youtube}6XwksH5xwGg{/youtube}

Anna Dziura

REKLAMA

Fotograf Jasło

 

Komentarze  
-1 # On. 2014-06-16 14:54
Teraz będzie przeżywanie sytuacji do następnych "Dni Jasła" ...
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
+4 # Tomek 2014-06-16 15:27
Cytuję On.:
Teraz będzie przeżywanie sytuacji do następnych "Dni Jasła" ...


Lepiej problem pozamiatać pod dywan ? Brawo On.
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
+4 # ona 2014-06-16 15:45
Cytuję On.:
Teraz będzie przeżywanie sytuacji do następnych "Dni Jasła" ...

Może dzięki temu następnym razem ktoś porządnie zabierze się za organizacje takiej imprezy. Jeśli Cię ten temat nie interesuje lub męczy to nikt Ci nie każe tu wchodzić i czytać, a w szczególności tracić czas na komentowanie. Mnie artykuł zainteresował i co więcej, czekam na odpowiedź organizatorów. Widzę, że jesteś z tych, którzy wolą czytać słodko pierdzące artykuły o wspaniałości i osiągnięciach Naszych Włodarzy a temat, który "daje do myślenia" przekracza Twój marny poziom rozumowania.
Skoro umowa była podpisana na początku roku, to pozostaje pytanie czy nie znalazł się ktoś na tyle kompetentny, żeby o tym poinformować? Jak trzeba było promować informacje o Dniach Jasła to wiedzieli gdzie się zwrócić. Przecież Ci ludzie stracili masę czasu stojąc przy barierkach i czekając na jakiekolwiek informacje. Widziałam to zamieszanie. Bez przesady, to ich praca, a tu ktoś sobie jaja robi i potraktował ich wszystkich jak bydło. Wcale się nie dziwie, że zadowoleni nie są. Mogli ten czas spędzić z rodziną zamiast stać z wiszącymi aparatami na szyi. Podrośniesz trochę dziecko, to zrozumiesz.
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
-3 # Do Ona 2014-06-25 23:37
Niech idą do normalnej pracy. Zdjęcia pstrykać i narzekać to każdy potrafi.
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
+3 # Natka 2014-06-26 07:31
Cytuję Do Ona:
Niech idą do normalnej pracy. Zdjęcia pstrykać i narzekać to każdy potrafi.


A co to było jak nie ich praca i co to znaczy normalna ?
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
-3 # Ona 2014-06-26 08:42
Cytuję Do Ona:
Niech idą do normalnej pracy. Zdjęcia pstrykać i narzekać to każdy potrafi.

Ile dziś ulotek rozdałeś w tej swojej normalnej pracy?
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
+3 # Natka 2014-06-26 09:53
Cytuję Ona:
Cytuję Do Ona:
Niech idą do normalnej pracy. Zdjęcia pstrykać i narzekać to każdy potrafi.

Ile dziś ulotek rozdałeś w tej swojej normalnej pracy?


Bez komentarza
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
+3 # adam 2014-06-26 10:07
Cytuję Ona:
Cytuję Do Ona:
Niech idą do normalnej pracy. Zdjęcia pstrykać i narzekać to każdy potrafi.

Ile dziś ulotek rozdałeś w tej swojej normalnej pracy?

Może ty się pochwalisz jaką ty masz normalną pracę. Za roznoszenie ulotek też płacą. Ty pewnie jesteś dyrektorem tych sraczy na żwirki i wigury grunt to dobre stanowisko.
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
+2 # ona nie Ona 2014-06-26 12:20
Cytuję Do Ona:
Niech idą do normalnej pracy. Zdjęcia pstrykać i narzekać to każdy potrafi.

Praca jak każda inna. Ważne, że jakaś jest.
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
0 # Michaś 2015-12-16 15:57
Dziwnie zamyka się ludziom usta,dn.15.12.2 015r. zamieściłem komentarz pod artykułem Cała prawda o Jasielskim Muzeum Regionalnym" ale moderator wyciął mój zgodny z prawdą głos w dyskusji



Redakcja nie otrzymała żadnego komentarza. Proszę ponownie wstawić komentarz.
Odpowiedz | Zgłoś administratorowi
Dodaj komentarz

Redakcja portalu www.miastojaslo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Redakcja zastrzega sobie prawo do wycięcia całego komentarza lub jego fragmentu. Wszystkie komentarze wymagają akceptacji administratora portalu. Dodanie komentarza jest jednoznaczne z akceptacją zasad zawartych w regulaminie portalu.

Regulamin