Jasło

Tworzenie stron internetowych Jasło

Spotkanie ludzi z pasją w Jasielskim Domu Kultury
Featured

Z szacunku do ptaków- Robert Pogorzelski opowiada o swojej pasji

Robert Pogorzelski był gościem Klubu Ludzi z Pasją Jasielskiego Domu Kultury. Spotkanie odbyło się 17 maja 2024 roku w Jasielskim Domu Kultury.

 

Robert Pogorzelski z zawodu jest leśnikiem, choć osobiście uważa, że to nie jest praca, a przede wszystkim jego styl życia. Jest pasjonatem dzikiej przyrody, co przyczyniło się do tego, że założył ośrodek rehabilitacji dzikich ptaków ,,Puchacz” w Brzyskach koło Jasła. Co ciekawe, to właśnie ukochany puchacz, który pewnego razu trafił w ręce pana Roberta, stał się impulsem do założenia Ośrodka Rehabilitacyjnego Dzikich Zwierząt.

 

Miłość i przede wszystkim szacunek do dzikiej przyrody kiełkowały w nim od najmłodszych lat.
- Na dobrą sprawę dokładnie nie pamiętam tego pierwszego impulsu, który sprawił, że zaczęło mi się podobać wszystko, co jest wokół nas. Jedno jest pewne, że od dzieciaka, zamiast grać z chłopakami w piłkę, ciągnęło mnie w stronę natury. Najpierw były rybki, papugi, kanarki i powoli ta moja pasja ewoluowała. Osobiste obserwacje, sprawiły, że wypracowałem w sobie pewnego rodzaju pokorę w stosunku do świata przyrody – mówi Robert Pogorzelski.


Robert Pogorzelski


Ja nie kocham zwierząt – ja je szanuję



- Zwierzęta przede wszystkim potrzebują naszego szacunku. To podstawowy aspekt, by między człowiekiem a naturą zaistniała harmonia – zaznacza założyciel Ośrodka Rehabilitacyjnego Dzikich Zwierząt ,,Puchacz”.


- Do mojego ośrodka trafiają nie tylko gatunki chronione, ale również ptaki niechciane lub porzucone – mówi pan Robert. Dzięki temu, że prowadzę ten ośrodek, mam możliwość z bliska oglądać gatunki ptaków, które w naturze nie dają się człowiekowi tak łatwo zauważyć. Dla mnie każdy choćby najmniejszy uratowany ptak jest niesamowitym skarbem – podkreśla.

 

Wyleczone i zaopiekowane ptaki, które będą zdolne do życia w swoim środowisku naturalnym, są wypuszczane na wolność. -Gdy wypuszczam na wolność wyleczone już ptaki, czuję nie tylko satysfakcję i ulgę, że udało mi się im pomóc. Pojawia się też uczucie nostalgii, że już niestety się nie spotkam z nimi – opowiada pan Robert.


Paulina Rusin



W ośrodku można spotkać ptaki, które w wyniku poniesionych obrażeń, nie są w stanie wrócić na wolność i tam żyć. W związku z tym takie osobniki zostają na stałe w ośrodku ,,Puchacz”. Oczywiście są przypadki, a dokładnie bocian, który w miarę upływu lat wyzdrowiał i po dwóch latach stosowania nowatorskich technik w ośrodku ,,Puchacz”, został wypuszczony na wolność.


Ośrodek Rehabilitacyjny Dzikich Zwierząt „Puchacz”


Ośrodek utrzymywany jest z własnych pieniędzy. To miejsce, gdzie nie odmawia się pomocy potrzebującym ptakom. Do ośrodka trafiają nie tylko dzikie ptaki. Również kury, kanarki, papugi mogą liczyć tam na fachową pomoc. Pan Robert wkłada w swoją pracę maksimum wysiłku, a co ważne nie potrzebuje nic w zamian. Robi to, bo jego zdaniem inaczej nie można postąpić. Nie dałby radę przejść obojętnie wobec potrzebujących ptaków. Warto zaznaczyć, że w sytuacji, gdy znajdziemy rannego ptaka, to zawsze możemy liczyć na fachową, nawet telefoniczną poradę u pana Roberta.


Artur Rusin


Podczas spotkania w Klubie Ludzi z Pasją JDK, panu Robertowi towarzyszyli zaprzyjaźnieni wolontariusze prowadzący Pokazy zwierząt i przyrodnicze warsztaty edukacyjne. Zagościli ze swoimi podopiecznymi. Słuchacze prelekcji mieli okazję poznać puchacza Coco, kruka Krakena i myszołowca towarzyskiego Harusa. Co ciekawe, ptaki w żaden sposób nie były zestresowane, wręcz przeciwnie. Podczas wystąpienia pana Roberta, dyskutowały między sobą, a w formie relaksu czyściły sobie piórka.

 

Jeśli chcesz, możesz pomóc ratować ptaki. Warto wesprzeć działalność Ośrodka.

#DodajNamSkrzydeł - ratuj Ptaki i przywracaj Naturze razem z Puchaczem!

 

Ośrodek Rehabilitacyjny Dzikich Zwierząt “Puchacz”
z dopiskiem “Darowizna na cele statutowe”
BS Kołaczyce
nr konta: 13 8626 0002 3001 0002 6345 0003

 

red.

50000 Pozostało znaków