REKLAMA

fotografia dziecięca i noworodkowa

poniedziałek, 13 marzec 2017 18:36

Historia Eugeniusza Bodo opowiedziana tańcem i śpiewem

Historia Eugeniusza Bodo opowiedziana tańcem i śpiewem Musical „Bodo” to historia legendarnego polskiego artysty Eugeniusza Bodo, która stała się inspiracją dla reżysera Dariusza Taraszkiewicza.


Stworzył on przedstawienie, w którym tytułową rolę gra Dariusz Kordek. Spektakl, którego ogólnopolska premiera miała miejsce w lutym 2016 roku, został wystawiony również w Jaśle 10 marca br.

Przedstawienie w konwencji musicalu, którego najważniejszym i najmocniejszym aspektem są niezapomniane przeboje artysty, m.in. „Umówiłem się z nią na dziewiątą”, „Całuję twoją dłoń, madame”, „Już taki jestem zimny drań” oraz piosenka kończąca spektakl „Ach, jak przyjemnie” prezentuje nietuzinkowe spojrzenie na życiorys największej gwiazdy polskiego kina i teatru okresu międzywojennego. Z jednej strony przenosi widza na estradę lat 20-tych i 30-tych, pełną piór, cekinów i zalotnych spojrzeń pań o wątpliwej reputacji, a z drugiej sprawia, że ogląda film z tamtych czasów, z całą paletą charakterystycznych gestów, słów i układów choreograficznych.

 

Musical „Bodo”  
- Spektakl jest inspirowany historią Eugeniusza Bodo, ale przepuszczoną przez naszą wyobraźnię i dzisiejsze czasy. Zależało nam, aby głównym przesłaniem musicalu było to, że tak naprawdę nigdy nie możemy być do końca pewni tego, co czeka nas jutro. Podobnie musiało być też z Bodo kiedy był największą gwiazdą polskiego show biznesu. U szczytu swojej sławy w 1937 czy 1938 roku nie mógł nawet przypuszczać, że przyjdzie mu rozstać się z życiem w tak tragicznych okolicznościach – mówił w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej reżyser musicalu Dariusz Taraszkiewicz.
W spektaklu, oprócz Dariusza Kordka, uczestniczyli młodzi tancerze, przygotowani przez Agnieszkę Brańską.

***

Eugeniusz Bodo urodził się 28 grudnia 1899 r. jako Bogdan Eugene Junod (jako miejsce urodzenia podawane są, w zależności od źródła, Łódź lub Genewa). Jego ojciec, Teodor Junod, prowadził w łódzki kinoteatr „Urania”. Matka, Dorota Dylewska, pochodziła z polskiej szlachty. Na wczesnym etapie kariery Bodo występował w warszawskich kabaretach, m.in. w Qui Pro Quo i Morskim Oku.
W filmie po raz pierwszy pojawił się w 1925 r. jako Geniuś w "Rywalach" w reż. Henryka Szaro. Następnie grał m.in. w "Uśmiechu losu" (1927), "Pieśniarzu Warszawy" (1934), "Kocha, lubi, szanuje" (1934). W "Czarnej perle" (1934) Bodo zagrał razem z tahitańską aktorką i tancerką Reri, którą poznał podczas jej pobytu w Warszawie i z którą prywatnie połączył go romans.
Jedną z najbardziej pamiętnych ról, Bodo wykreował w "Piętrze wyżej" (1937), skąd pochodzi piosenka "Umówiłem się z nią na dziewiątą". W 1938 roku aktor wystąpił wraz z Adolfem Dymszą w "Pawle i Gawle", gdzie w duecie wykonali kołysankę "Aaa, kotki dwa" ("Ach, śpij kochanie").
Po wybuchu wojny Bodo wyjechał do Lwowa, gdzie działał artystycznie m.in. w zespole Tea-Jazz prowadzonym przez Henryka Warsa. W 1941 r. został aresztowany przez NKWD i pod zarzutem szpiegostwa przetrzymywany w moskiewskim więzieniu. Straszliwe warunki oraz depresja w ciągu dwóch lat doprowadziły aktora do wyniszczenia. Bodo zmarł 7 października 1943 r. na terenie dawnego ZSRR, podczas transportu do łagru.

(JDK)

REKLAMA

Fotograf Jasło

 

Dodaj komentarz

Redakcja portalu www.miastojaslo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Redakcja zastrzega sobie prawo do wycięcia całego komentarza lub jego fragmentu. Wszystkie komentarze wymagają akceptacji administratora portalu. Dodanie komentarza jest jednoznaczne z akceptacją zasad zawartych w regulaminie portalu.

Regulamin