niedziela, 12 styczeń 2014 13:44

Iracki Kurdystan: przepraszam, czy tu biją? Wyróżniony

miniaturkaPod naszym patronatem! 9 stycznia w restauracji ,,u Schabińskiej” odbyło się kolejne spotkanie z cyklu Jasielskie Spotkania z Podróżnikami.


Gościem spotkania był Grzegorz Król, dziennikarz podkarpackich Nowin, podróżujący od kilkunastu lat, jest również twórcą portalu podróżniczego peron4.pl
We wrześniu 2013 roku Grzegorz Król odbył podróż do Kurdystanu. Nie jest nowością, że Irak to miejsce, które odwiedza się bardzo rzadko ze względu na niebezpieczeństwo. Swoją opowieścią odpowiada na pytanie ,,Czy w Kurdystanie biją?”.
- Kurdystan jest to najbezpieczniejsze miejsce na Biskim Wschodzie. W Kurdystanie jest demokracja, nikt za turystą nie chodzi, turysta jest dobrze traktowany – mówi podróżnik

Autostopem…

IS DPP 0003

IS DPP 0004

- Irak brzmi trochę strasznie i rzeczywiście taki jest. Pojechałem stopem z Rzeszowa do Istambułu, co jest bardzo proste . Wystarczy pojechać do granicy z Barwinkiem i ,,przyczaić” się na ciężarówki krakowskiej firmy, które kursują na trasie Polska-Turcja. Droga z Barwinka do Stambułu tirem trwa trzy dni – mówi Grzegorz Król
Bez pozwoleń i wiz…

IS DPP 0013
- Kurdystan jest miejscem, gdzie w ogóle nie ma turystów. Człowieka traktują jako ciekawostkę. Wjeżdżając do Kurdystanu nie trzeba mieć wiz, pozwoleń. Na granicy dostaje się wizę i pieczątkę. Ona jest ważna przez 15 dni. 15 dni to jest naprawdę wystarczająco bo przestrzenie nie są duże. Jest to małe państwo. Docelowo chciałem dojechać do Palandzy, wioski, w której zginęło około 5 tys. ludzi. Miałem tutaj problemy na trasie, gdyż było bardzo dużo wojska. Bardzo często byłem zatrzymywany przez wojsko. Zdarzało się, że jednego dnia więcej czasu spędziłem na posterunku niż na stopie – opowiada podróżnik

{youtube} gno_mpreELU{/youtube}

IS DPP 0027

IS DPP 0034

Na czwartkowym spotkaniu Grzegorz Król pokazał zdjęcia i filmy oraz opowiedział wiele ciekawych historii.
Jasielskie Spotkania z Podróżnikami to cykliczne wydarzenie, które cieszy się coraz większą popularnością. Oprócz ciekawych historii spotkanie ma jeszcze jeden bardzo ważny cel – pomoc małemu Kubusiowi, który choruje na nieuleczalną chorobę mukowiscytozę. Bilet wstępu to tylko 10 złotych, które pomoże w walce z chorobą małemu dziecku. Warto do nas dołączyć. Wkrótce kolejne spotkanie.

Anna Dziura

REKLAMA

fotografia dziecieca noworodkowa

REKLAMA

Fotograf Jasło

 

Dodaj komentarz

Redakcja portalu www.miastojaslo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Redakcja zastrzega sobie prawo do wycięcia całego komentarza lub jego fragmentu. Wszystkie komentarze wymagają akceptacji administratora portalu. Dodanie komentarza jest jednoznaczne z akceptacją zasad zawartych w regulaminie portalu.

Regulamin